Odmulacz – warto go używać – dla siebie i ryb

Chociaż w wodzie grawitacja działa jakoś inaczej, to jednak – na dno spadają różnego rodzaju śmieci: resztki jedzenia, cząstki roślin i przede wszystkim odchody ryb. Te odpady, ukryte w podłożu, zaczynają zanieczyszczać wodę. Filtr robi, co może, ale nie jest wszechmogący. Trzeba więc koniecznie usuwać je co najmniej co kilka dni.

Ja oczyszczam dno akwarium dwa razy w tygodniu, za pomocą odmulacza. To świetne rozwiązanie: odmulacz przysuwamy do podłoża i ręcznie lub mechanicznie (zależy od rodzaju sprzętu) wciągamy do niego wodę z zanieczyszczonym „mułem”. Następnie wodę z pływającymi w niej śmieciami wylewamy do wiadra. Po takim zabiegu jakość wody w akwarium się poprawia – ryby nie muszą wdychać swoich odchodów, a woda, jeśli wcześniej śmierdziała, teraz uzyskuje neutralny zapach.

Istnieją różne wymyślne odmulacze na baterie, ale ja polecam najprostszy – ręczny, który zawsze zadziała, jest prosty i tani:

https://www.krakvet.pl/product-chy-13916-AQUA-SZUT-Waz-Z-Odmulaczem-Maxi.html

Po odmulaniu wystarczy dolać odpowiednią ilość wody do akwarium i podmiana zrobiona! Możemy cieszyć się razem z rybami pachnącą i przejrzystą wodą. Akwarium po takim zabiegu wygląda znacznie lepiej!

Mam akwarium od dwóch lat. Przez ten czas zdobyłam sporo informacji na temat akwarystyki, trochę doświadczyłam, z niejednym problemem sobie poradziłam. Wszystko we współpracy z mężem - akwarystyka to nasze wspólne hobby. Od 60 litrów przeszliśmy do 200. Na blogu dzielę się zdobytą wiedzą, a także przeżyciami codziennego dnia z rybkami :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *